W imię prawa"(...) z utworu na utwór muzyka i wykonanie podobały mi się coraz bardziej. Smutne brzmienia keybordów, dzwony i chóry z Głosów Wyklętych nie zapowiadają nic nowego w stylu metalowym (...) dopiero w Koko Dżambo zaczyna się dziać coś naprawdę zaskakującego. Rytmy proste, niemal taneczne, głos rapowy... no i tekst o dyskotece... Hmmmm. Ale już podyskotekowa Orgia to szybki, hardrockowy czad z nieodłącznymi arabeskami. Do tego fajne zakręty w aranżacji i wybuchowa końcówka. Czyli bardzo udane przejście do "maszerującego" Galernika, który przenosi nas w bliższe black metalu rejony. Ta pasja do "klejenia" sąsiadujących ze sobą utworów naprawdę robi wrażenie. (...) Szkło to ciekawe momenty, przypominające zadymy w lokalach. Pomysł na samplowanie odgłosu bitego szkła i uczynienie z niego stałego pulsu, dowodzi wyobraźni i to niekoniecznie zmąconej wypitym trunkiem... W sumie można bez końca wyliczać udane pomysły z tego albumu. Chyba najbardziej przypadło mi do gustu Sztuczne Oddychanie a.d.'98. Czadowy, niemal punkowy riff, hardrockowy refren, świetny tekst i staranność aranżacyjna składają się na finał tej naprawdę dobrej płyty." Krzysztof Celiński ("Tylko Rock")
DO GÓRY